Targi na Medal

Podwójne „tak” dla innowacji

Polska firma z Dolnego Śląska podbija świat. Wycinając kamienie

Autor: Monika Rosmanowska 15 listopada 2018

Obróbka kamienia wykracza dziś poza tradycyjne cięcie i szlifowanie. Zaawansowane maszyny, projektowane i produkowane m.in. przez ZPU Promasz pozwalają na zastosowanie tego materiału w architekturze i aranżacji wnętrz.

Historia firmy ZPU Promasz, wiodącego polskiego projektanta oraz producenta maszyn i urządzeń do obróbki kamienia naturalnego, zaczęła się w 1996 roku. W niewielkim zakładzie produkcyjnym w Pieszycach na Dolnym Śląsku przy pierwszych zamówieniach pracowały trzy osoby, w tym właściciel Wiesław Berezicki.

– To był interesujący, choć ciężki czas. Mieliśmy pewne doświadczenie w branży, bo wcześniej prowadziliśmy zakład kamieniarski i ślusarski. Na początku lat 90. na rynku brakowało jednak maszyn do obróbki kamienia. Najczęściej sprowadzaliśmy więc używany sprzęt z Niemiec, często mocno już sfatygowany i wymagający remontu – wspomina Wiesław Berezicki, założyciel firmy.

Dziś Promasz zatrudnia 80 osób, a w Pieszycach powstają kolejne hale produkcyjne.

Największe maszyny ważą nawet 10 ton

Promasz ma w swojej ofercie około 50 różnego rodzaju maszyn i urządzeń do obróbki kamienia. Najmniejsze z nich ważą 300 kg, największe nawet 10 ton. Firma co kwartał wypuszcza na rynek nowość.

– Technologia ciągle się zmienia, wprowadzamy więc innowacje do tych maszyn i urządzeń, które są już w ofercie, ale wymagają udoskonalenia. Chcemy, by wyposażone w zaawansowane systemy sterowania były jeszcze szybsze, bardziej precyzyjne i bezawaryjne, a ich obsługa intuicyjna. Stawiamy na maszyny numeryczne, które po zaprogramowaniu same obrabiają kamień, oszczędzając czas i zwiększając wydajność firmy – zapewnia Karolina Berezicka z ZPU Promasz.

Maszyny i urządzenia Promasz umożliwiają nie tylko cięcie i polerowanie płyt, ale też m.in: wycinanie profili przestrzennych i nacinanie kolumn w kamieniu (według wzornika lub własnego projektu wprowadzonego do pamięci) przez piły jednosuportowe i dwusuportowe; szlifowanie, polerowanie do pięciu płyt o kształtach wielokątów wypukłych przez automaty szlifierskie czy obróbkę boczków parapetów przez boczkarki dziesięciogłowicowe. Maszyny Promasz również rzeźbią.

W tej chwili Promasz wprowadza na rynek cztery zupełnie nowe maszyny, w tym m.in. wielogłowicowy automat polerski z automatyczną wymianą narzędzi; wielolinę (piłę linową) do cięcia bloków kamiennych czy wielopiły, które są w stanie przeciąć od dwóch do siedmiu suportów jednocześnie. Wiele z maszyn jest też projektowanych pod potrzeby konkretnego klienta.

Wzorem Włosi, konkurencją Chiny

Wzorem i zarazem największym konkurentem dla firmy, jeśli chodzi o jakość produkcji, są Włosi, którzy w tej chwili nie mają sobie równych na światowych rynkach. Ceną z kolei Promasz próbuje konkurować z chińskimi producentami.

– Ich maszyny budowane są ze słabszych, a przez to bardziej zawodnych komponentów. Gdyby powstawały z tych samych materiałów, co nasze wcale nie byłyby tańsze. I to jest spore wyzwanie, bo dla klienta. Co zrozumiałe cena ma dziś duże znaczenie – zwraca uwagę Wiesław Berezicki.

Mimo wyzwań i konkurencji, na maszynach marki Promasz pracują specjaliści na całym świecie. Sprzęt z polskiej firmy eksportowany jest m.in. do USA, Kanady, Belgii, Francji, Włoch, Norwegii, Rosji, Niemiec czy Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Po co nam dziś kamień?

Klientami ZPU Promasz są przede wszystkim kamieniarze, którzy świadczą usługi na rzecz m.in. przedstawicieli branży budowlanej (z kamienia wykonywane są elewacje budynków, płyty chodnikowe, krawężniki czy fontanny), aranżacji wnętrz (z kamienia powstają blaty kuchenne, posadzki, zlewy i umywalki) czy funeralnej (nagrobki).

Dalsze zacieśnianie współpracy między kamieniarzami a architektami postawili sobie za cel organizatorzy trwających właśnie Targów Branży Kamieniarskiej STONE, czyli Międzynarodowe Targi Poznańskie. Do Poznania zjechali znani i cenieni na świecie projektanci wykorzystujący kamień naturalny w swoich realizacjach, m.in. Włosi Raffaello Galiotto czy twórca mozaik Giulio Mensossi, a także Peter Becker, redaktor naczelny portalu branżowego www.stone-ideas.com oraz Lubosz Karwat, wielokrotnie nagradzany artysta, który prowadzi warsztaty mozaiki.

Na licznych stoiskach ZPU Promasz, ale też inne firmy prezentują m.in. specjalistyczny sprzęt do cięcia i obróbki kamienia, materiały ścierne i eksploatacyjne, chemię do czyszczenia oraz konserwacji kamiennych powierzchni, a także kamień naturalny, półprodukty i wyroby z kamienia (bloki, płytki, rzeźby, kominki, fontanny i nagrobki) czy elementy wykończeniowe.

Targom STONE towarzyszą Targi Funeralne MEMENTO Poznań oraz Targi Branży Szklarskiej GLASS. Więcej informacji o wydarzeniu można znaleźć na www.stone.mtp.pl. .

Poleć ten artykuł znajomym:
Udostępnij Tweetnij Wykop